Kuba

Kubę, zwycięzcę 5 edycji Must be The Music, spotkałem niedaleko Galerii Krakowskiej i bez zawahania poprosiłem o kilka ujęć. Wcześniej spotykałem go już na mieście, zawsze świetnie wyglądał, ale za to ja nigdy nie miałem przy sobie aparatu – tym razem się udało! Połączenie jasnych, obcisłych jeansów z cięższymi, brązowymi oficerkami okazało się trafionym. Góra nieco bardziej elegancka – czarna koszula ze stójką, zapięta pod szyję i szara kamizelka. Nie sposób przegapić ciekawych dodatków – stylowy zegarek czy religijna bransoletka. Całość? Elegancka, pomysłowa i wygodna!

                                                                                                                                                Mr. faceless

5 przemyśleń nt. „Kuba”

  1. Hmmm, ogólny pomysł mi się podoba, ale strasznie rzuca mi się w oczy, że chłopak skrócił sobie nogi jak tylko się dało, bo i w spodniach kieszenie są nisko i nogawki są zatoczone, a do tego buty za kostkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.