Paulina

„Urodziłam się w Krakowie, lecz wciąż szukam swojego miejsca na ziemi. Jestem zafascynowana odkrywaniem świata, dlatego każdą wolną chwilę i każdą „wolną złotówkę” poświecam(y) razem z moim mężem Kordianem na podróże. Zawodowo jestem wizażystą w M.A.C – codziennie staram się upiększać każdą twarz która się tylko nawinie. Natomiast z wykształcenia i zamiłowania jestem botanikiem. Dlatego w moim życiu kolory przewijają się na każdym kroku.
Inspiracje ciuchowe czerpię z podróży, inspiracje kolorystyczne odnajduję w pracy. W stroju łącze mnóstwo barw, form i tkanin. uwielbiam wełnę, bouclé i wszystko co miękkie i otulające. Zazwyczaj wybieram wygodę, ale raczej nie tą dresową. Dziś mam na sobie mix różnych marek – Pepe Jeans, Zara, Medicine, Wittchen, oraz robioną na drutach w domowym zaciszu czapkę. Kurtka i okulary to moje perełki. Kurtka jest świetna na każdą porę roku, no może za wyjątkiem lata(śmiech). Jest to kontraktowa parka m-65 armii amerykańskiej z 75roku – z demobilu. Na dysku mam zdjęcie prezydenta Reagana jak w ’83 odwiedzał strefę zdemilitaryzowaną w Korei w identycznej kurtce. Okulary to model „Nikita”od Toma Forda. Na szczęście nie są opatrzone dużym logo. To mój ukochany ‚gadżet’ dzięki któremu widzę świat(śmiech). Podarował mi je Kordian kilka lat temu”

Nic dodać, nic ująć :)

                                                                                                                                             Mr. Faceless

Jedno przemyślenie nt. „Paulina”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.